| |
| Accueil
|
Photos
|
Forum
|
Chat
|
Rechercher
|
Membres
|
S'enregistrer
|
Annuaire
|
Profil
|
Se connecter pour vérifier ses messages privés
|
Connexion
|
?? |
 |
Pologne : Géographie, Histoire,
Carte de Pologne,
Quiz, Littérature : Gombrowicz, Lem, Milosz, Mrozek,
Szymborska, Cinéma : Kieslowski, Polanski,
Pawlikowski, Géographie : Varsovie, Cracovie, Gdansk, Tarnow, Tatras, Torun, Mazurie, Histoire : 11 nov. 1918, 1939-44, Enigma,
1944 Soulèvement de Varsovie,
Auschwitz-Birkenau, 1981 Etat d'urgence, Société : Minorités nationales,
Immobilier, Femmes et travail,
Rawa Blues Festival,
Adresses polonaises France : Administration, Alimentation, Associations, Avocats, Culte, Culture et éducation, Médecins, Traducteurs, Belgique : Administration, Associations, Culture et éducation, Culte, Suisse : Administration, Associations, Culture et éducation, Culte Annuaire des sites : Pologne, liens utiles, Villes, régions polonaises, Associations polonaises, Culture, médias polonais, Polonia dans le monde, Tourisme, hôtellerie,Rechercher un site, Ajouter un site |
|
|
|
|
|
|
|
| Auteur |
Message |
agatka

Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 251 Localisation: prowansalskie miasteczko
|
Posté le: Lun Mai 07, 2007 9:13 pm Sujet du message: |
|
|
jaskier pewnie ci sie naskaladalo totez przelala sie kropla...
glowa do gory,wazne nie przekreslac!
znajdz sobie zajecie i odciaz mysli ze cos nie gra w zwiazku..jak juz nabierzesz dystansu,to pogadaj z mezem..byc moze i jemu brakuje spojrzenia z boku,moze za duzo przebywacie razem?moze cos jest niewyjsnione,moze rozmowa pomoze ..znajdz tez odpowiedni na to czas.
poza tym pomysl o przedszkolu dla dziecka,chocby na pare godzin,zajeciu jakimkolwiek...a nie domem.
pozytywne mysli posylam.
ty wiesz ze zwiazek to praca,ciezka praca.
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
jaskier
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 49
|
Posté le: Lun Mai 07, 2007 10:11 pm Sujet du message: |
|
|
ja juz nie mam sily, chce byc sama... chce miec spokoj, chce cenic sama siebie; mysle, ze juz po ptakach, powiedzielismy sobie wiele przykrych rzeczy, z nowego domu i ogrodu nici, ale to nie to boli najbardziej, jak zyc w obcym kraju bez milosci, bez wsparcia, bez bratniej duszy, z rozczarowaniem najbolesniejszym??? ech, dziewczyny, zycze wam wiecej szczescia
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
anitazbb
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 92 Localisation: amiens
|
Posté le: Lun Mai 07, 2007 10:19 pm Sujet du message: |
|
|
wydaje mi sie ze pierwsza i najwazniejsza rzecz do zrobienia to znalezc prace inna niz ass. mat., pozniej mieszkanie i pozew
musisz podniesc glowe!
rozejrzyj sie za stowarzyszeniami
jak u Ciebie z jezykiem?
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
jaskier
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 49
|
Posté le: Lun Mai 07, 2007 10:25 pm Sujet du message: |
|
|
| jezyk znam bardzo dobrze, jestem m.in. romanistka
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
Marta_pn
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 176
|
Posté le: Lun Mai 07, 2007 10:32 pm Sujet du message: |
|
|
no to tutaj juz jestes do przodu!
pozwolenia juz wszystkie masz?
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
jaskier
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 49
|
Posté le: Lun Mai 07, 2007 10:36 pm Sujet du message: |
|
|
mam, pewnie! ale rozczarowanie tak boli! ja prywatnie nie jestem kims bardzo uspolecznionym, pewnym siebie, przebojowym! a jeszcze tutaj! moj maz pracuje w mrostwie, znaja i lubia go chyba wszyscy co bardziej znaczni mam wrazenie, ze bede czarna owca ... zla baba, wredna Polka i sama jeszcze nie wiem co ... a do tego nasz synek, ktory tak jest do taty przywiazany.... jutro przemysle sytuacje, dzisiaj troche sie gubie, dzieki dziewczyny za odzew, nie czuje sie taka samotna dzieki wam, dobranoc!
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
waga
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 61
|
Posté le: Lun Mai 07, 2007 11:02 pm Sujet du message: |
|
|
Jaskier i ja dorzuce, i poradze zeby tak zaraz nie myslec na czarno, jestes zagubiona, zawiedziona, wydaje Ci sie ze juz koniec miedzy wami, masz dosc, .....itp
uwazam ze najpierw zostaw troche sprzatanie, jak maz wraca to Ty fru ...na 2 godzinki zeby sie przewietrzyc, podczas w-endu pojdz do kina, no i co ze sama ??, no i koniecznie prace "wychodzaca" .....masz ogromny plus bo znasz jezyk i masz papiery..
jak maz zobaczy lekka zmiane to zacznie tez inaczej myslec ...a w razie najgorszego wiesz co robic, rade sobie dasz na pewno...bedziemy podnosic na duchu,
tak ze glowa do gory, i bierz sie teraz za siebie.......najwyzszy czas
zapros tez kolezanke z Pl
trzymaj sie
a co powiedza ludzie ktorzy go znaja to ich sprawa, tym sie nie przejmuj w ogole, mysl o sobie
no i tez zapraszam
a jakbys sie tak wziela za prawko ???
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
mysza09
Inscrit le: 30 Avr 2007 Messages: 6 Localisation: plaisir
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 8:05 am Sujet du message: |
|
|
Jaskier,nie znamy sie ale pozwole sobie sie wtracic.mysle ze maz sobie za duzo pozwala bo wie ze jestes na jego utrzymaniu.moze kiedy zaczniesz prace i bedziesz miala swoje pieniadze(nawet jesli assistante mater nie zarabia kokosow)to on przestanie sie uwazac za boga.najwazniejsze pytanie jakie powinnas sobie zadac to czy chcesz ratowac ten zwiazek czy nie.w kazdym razie rob tak jak czujesz,co bys nie zrobila,zawsze znajdzie sie ktos ktto bedzie komentowal.trzymam kciuki za Ciebie. _________________ [url=http://lilypie.com][img]http://b3.lilypie.com/DChBp1/.png[/img][/url]
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
agatka

Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 251 Localisation: prowansalskie miasteczko
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 9:14 am Sujet du message: |
|
|
jaskier wiem ze sie nie da cofnac raz wyprowiedzianych slow,ale chociaz sprobuj spojrzec na zwiazek inaczej,wiele was laczy,masz juz doswiadczenie,pozostaje praca wspolna nad wami.
prace znajdz sobie teraz,na kilka godzin,do tego koniecznie hobby,nie domowe !!!
i nie zalamuj sie,w kazdym zwiazku sa kryzysy,trzeba umiec je przezwyciezac,wszytko to buduje zwiazek.
zadna z nas nie lubi byc zalezna od drugiej osoby,trzeba poszukac kompromisow i wlasnego ,,ja,,
poza tym poczekaj na mnie;)
przeraszam za lekki nielad w wypowiedzi ale wlasnie mi sie cos dymi z piekarnika;)
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
Mati
Inscrit le: 11 Avr 2007 Messages: 101
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 9:28 am Sujet du message: |
|
|
Jaskier, mam nadzieje, ze dzielnie walczysz z kacem .
Ja mam takie troche retoryczne pytanie. Dlaczego maja nas szanowac najblizszi, gdy my pracujemy w domu, skoro my same siebie nie szanujemy? Juz tak swiat jest urzadzony, ze sa osoby spelniajace sie w roli zony i matki, oraz takie, ktore w takim momencie czuja sie pozbawione czesci siebie. Ty najwyrazniej zaliczasz sie do drugiej grupy. Dla mnie wyjsciem jest praca, koniecznie poza domem. Gdy Ty zaczniesz sibie doceniac, zrobi to rowniez Twoj maz. Poinformuj meza, ze podjelas decyzje, ze wracasz do pracy, czy to sie jemu podoba, czy tez nie, bo w domu nie czujesz sie spelniona. Jezeli jest madrym facetem, to to zrozumie. Powodzenia!!
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
Elka&Louis
Inscrit le: 12 Avr 2007 Messages: 60
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 9:43 am Sujet du message: |
|
|
Jaskier, pomysl nad jednym - czy chcialabys, aby Twoim dzieckiem zajmowal sie ktos, kto robi to tylko dlatego, ze musi, ale dreszczy dostaje na sama mysl o siedzeniu w domu i zajmowaniu sie innymi dziecmi? Jest to praca ponizej jego oczekiwan? Jesli odpowiadasz sobie chociaz raz NIE, to zostaw to zajecie,w gre wchodzi szczescie innych, tu dzieci, ktorymi bedziesz sie zajmowac we wlasnym domu od wrzesnia. Po co masz sowje smutki, rozgoryczenie przelewac na nich.
Szukaj innej pracy. Z Twoimi kwalifikacjami, powinno sie udac!
Zycze ci powodzenia w ukladaniu zycia na nowo.
A jesli pomyslisz raz jeszcze o tym, aby moze jednak sprobowac ratowac zwiazek, to ja bym raczej nie szukala co moge zrobic sama, gdzie pojechac, uciec przed problemami. Ja zorganizowalabym cos dla nas, dla mnie, meza i dziecka. Jak ratowac to wspolnie.
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
waga
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 61
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 12:16 pm Sujet du message: |
|
|
Na razie to Jaskier jest w dolku, uwazam ze jest za wczesnie na organizacje czegos dla obojga, ona musi odetchnac, przemyslec, ....a jak juz bedzie pewniejsza si_ebie wtedy pomysli o zwiazku, chociaz mysle ze maz sam zauwazy zmiane.....
pewnie ze praca na zewnatrz bylaby najlepsza ale jesli takiej nie znajdzie to zawsze moze zaczac od assistante maternelle, dostanie jakies pieniadze i juz bedzie sie czula duzo lepiej, nie zapomnij zeby to byly Twoje pieniadze, a wydaje mi sie ze nie jest osoba ktora by swoje smutki przelewala na inne dzieci ......
Elka, wiekszosc assistante maternelle wykonuje taka prace bo musi ....
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
rudzielec
Inscrit le: 11 Avr 2007 Messages: 262
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 12:40 pm Sujet du message: |
|
|
Mati masz racje
Jaskier jak samopoczucie?
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
jaskier
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 49
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 1:15 pm Sujet du message: |
|
|
| dol, dol, dol ... dzieki za rady, wsparcie... musze sie uspokoic, ochlonac, maz drugi dzien jezdzi do domu sam, maluje (chyba?), do mnie sie nie odzywa, ja tez milcze, co tu mozna powiedziec? nie wiem co robic, jestem skolowana, rozbita; powiedzialam wczoraj mezowi, ze nie chce z nim juz zyc, a on to czlowiek twardy, honorowy i obrazalski, trzymajcie kciuki dziewczyny, dziekuje
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
Elka&Louis
Inscrit le: 12 Avr 2007 Messages: 60
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 1:16 pm Sujet du message: |
|
|
Waga, wiekszosc z nas pracuje, bo musi
Gdybysmy my z mezem nie musieli, to znalezlibysmy sobie 1000 innych ciekawszych rzeczy do robienia
Ale jest roznica, miedzy musiec i czerpac satysfakcje z tego co sie robi, wykonywac swoje zadania z poczuciem, ze robi sie cos wartosciowego., szanowac swoje zajecie, a robic cos tylko dlatego, ze sie musi.
I ja o sytuacji takiej pisze, gdzie robi sie cos tylko dlatego, ze taki jest mus.
A juz zajmowanie sie dziecmi, jest taka specyficzna forma pracy, ze nie wyobrazam sobie dzieci w rekach kogos, kto nie lubi tego co robi. Bo dzieci to bardzo delikatna materia
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
|
|
Vous ne pouvez pas poster de nouveaux sujets dans ce forum Vous ne pouvez pas répondre aux sujets dans ce forum Vous ne pouvez pas éditer vos messages dans ce forum Vous ne pouvez pas supprimer vos messages dans ce forum Vous ne pouvez pas voter dans les sondages de ce forum
|
|
|