| |
| Accueil
|
Photos
|
Forum
|
Chat
|
Rechercher
|
Membres
|
S'enregistrer
|
Annuaire
|
Profil
|
Se connecter pour vérifier ses messages privés
|
Connexion
|
?? |
 |
Pologne : Géographie, Histoire,
Carte de Pologne,
Quiz, Littérature : Gombrowicz, Lem, Milosz, Mrozek,
Szymborska, Cinéma : Kieslowski, Polanski,
Pawlikowski, Géographie : Varsovie, Cracovie, Gdansk, Tarnow, Tatras, Torun, Mazurie, Histoire : 11 nov. 1918, 1939-44, Enigma,
1944 Soulèvement de Varsovie,
Auschwitz-Birkenau, 1981 Etat d'urgence, Société : Minorités nationales,
Immobilier, Femmes et travail,
Rawa Blues Festival,
Adresses polonaises France : Administration, Alimentation, Associations, Avocats, Culte, Culture et éducation, Médecins, Traducteurs, Belgique : Administration, Associations, Culture et éducation, Culte, Suisse : Administration, Associations, Culture et éducation, Culte Annuaire des sites : Pologne, liens utiles, Villes, régions polonaises, Associations polonaises, Culture, médias polonais, Polonia dans le monde, Tourisme, hôtellerie,Rechercher un site, Ajouter un site |
|
|
|
|
|
|
|
| Auteur |
Message |
agatka

Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 251 Localisation: prowansalskie miasteczko
|
Posté le: Jeu Avr 12, 2007 7:31 pm Sujet du message: co dzis na stole... |
|
|
czyli co dzis gotujecie ,powtorka z bb
odnosze wrazenie ze to forum jest lekko ,,martwe,, no ale moze tylko mnie sie tak wydaje
co dzis warzylyscie?
u mnie tatar ..miesy,w zeszlym tygodniu byl z ryby..jak ja uwielbiam surowizny..i prosze mnie nie straszyc jakimis robakami ja tam ich sie nie boje,a jak mnie beda chcialy jesc niech zaczna od sadelka
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
anka-p
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 5
|
Posté le: Jeu Avr 12, 2007 7:51 pm Sujet du message: |
|
|
Czesc to ja Anka z Nimes
U nas pomimo deszczu bylo grilowanie w dobrym towarzystwie
pozdrowienia dla wszystkich
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
agatka

Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 251 Localisation: prowansalskie miasteczko
|
Posté le: Jeu Avr 12, 2007 8:12 pm Sujet du message: |
|
|
| aniu moze chociaz powiedz co na tym grillu.....niech i mi zapachnie..
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
anka-p
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 5
|
Posté le: Jeu Avr 12, 2007 8:34 pm Sujet du message: |
|
|
szaszlyki z poledwicy wieprzowej, boczku wedzonego , pomidorkow koktailowych , malych cebulek i papryki
filety z rybki z plastarmi llimonki , tymiankiem , oliwa z oliwek i eszalotka ( to wszystko pieczone na foli aluminiowej )
steki wolowe (pieprzowe)
kielbasa
sos czosnkowo-jogurtowy ze swiezym szczypiorkiem i koperkiem
karkowki juz nie robilismy bo goscie uciekli corke polozyc spac
Musimy zrobic koniecznie powtorke na swiezym powietrzu bo takie jedzenie w domu to nie to samo
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
rudzielec
Inscrit le: 11 Avr 2007 Messages: 262
|
Posté le: Jeu Avr 12, 2007 8:40 pm Sujet du message: |
|
|
Anka czemu nie przyznajesz sie ze ta rybka to panga byla? Boisz sie agatki? Zaraza wlasnie usnela ale troche ciezko bylo bo emocji zbyt wiele i tylko ciao, ciao ciao...
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
anka-p
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 5
|
Posté le: Jeu Avr 12, 2007 8:43 pm Sujet du message: |
|
|
[quote="rudzielec"]Anka czemu nie przyznajesz sie ze ta rybka to panga byla? Boisz sie agatki? Zaraza wlasnie usnela ale troche ciezko bylo bo emocji zbyt wiele i tylko ciao, ciao ciao...[/quote]
po pierwsze byla to panga , po drugie byla bleeeeeee..... po trzecie znalazlam okulary
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
agatka

Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 251 Localisation: prowansalskie miasteczko
|
Posté le: Jeu Avr 12, 2007 9:04 pm Sujet du message: |
|
|
| po czwarte padlam ze smiechu...dziewczyny to my jedziem do was...na tego grilla....
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
waga
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 61
|
Posté le: Ven Avr 13, 2007 10:04 am Sujet du message: |
|
|
dzis u mnie na stole nie bedzie niczego, ciagle tylko jedzenie, jedzenie......niech sobie troche odpuszcza
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
kamysia

Inscrit le: 09 Avr 2007 Messages: 501
|
Posté le: Ven Avr 13, 2007 11:43 am Sujet du message: |
|
|
Wagus, masz zupelna racje.
Po Wielkanocy czuje sie taka ociezala, odzwyczailam sie od ciezkostrawnych polskich obiadkow, a tu mamusia mnie takimi pychotami rozpieszcza, a ja juz naprawde mam dosyc Ja chce miche salaty
Dzisiaj wynegocjowalam zupe wprawdzie z proszku, ale trudno, nie mialysmy czasu na gotowanie, wolalysmy spacer po rynku. Teraz mama probuje przeforsowac placki ziemniaczane na kolacje  _________________ Kamila
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
pyza
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 71
|
Posté le: Ven Avr 13, 2007 12:37 pm Sujet du message: |
|
|
jej ja juz sie boje jak do polski w sierpniu pojade , rodzice cos juz wspominaja co to nie zrobia dla nas ehhhh
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
Elka&Louis
Inscrit le: 12 Avr 2007 Messages: 60
|
Posté le: Ven Avr 13, 2007 7:45 pm Sujet du message: |
|
|
Ja problemu z moja mama nie mam. Ona nie lubi gotowac. Problem jest jak juz cos ugotuje, bo widac i czuc, ze kobieta gotowac nie lubi
Oczywiscie nieco przesadzilam. Maz moj lubi tesciowego krolika i inne takie tam.
Ale kiedy mama i tato przyjezdzaja do nas, to tak jakby sie na wakacje kulinarne wybrali.
Sprzataja po kolacji, ale nigdy mama nic nie gotowala u mnie w domu
Nawet jak przyjezdzala do mnie do Wroclawia, na studenckie katy. Do kuchni mojej po prostu nie wchodzi w celach gotowania.
Na kazda wizyte w Polsce mama wymysla: gdzie by tu pojsc poza dom cos zjesc, zeby ona nie musiala gotowac. Gdzie kupic dobre paczki, aby ona nie musiala robic. Gdzie kupic ciasto - keksa, bo ona robic nie potrafi, a wie, ze ziecie lubia.
Generalnie atmosfera przy stole jest taka: zartujemy, nawet gdy mama zrobi cos dobrego, ze to jest "ble", mama odpowiada - mozecie zadzwonic po pizze. A tato wtedy mowi: dziewczynki, prosze tu nie komentowac, tylko jesc, bo pozniej lodowke zamykam na klucz. Tak zawsze mowil nam jak bylysmy z siostra nastolatkami.
Ja bardzo lubie typowe polskie dania, ale po trzech dniach pt. typowa polska kuchnia, mam dosc, czuje sie jakbym miala wybuchnac.
Dzis u nas byl chleb z ziolami i czosnkiem i oliwa z piekarnika. A do tego zielona salata, pomidory, cebula i mozarella. Salata polana oliwa i gestym bardzo octem balsamicznym.
Przed kolacja bylismy na rowerkach, nie zeby tak bez celu pedalowal czlowiek: zarzucilismy sobie super zimnego cydra w ogrodku pub'u, ktorego bedzie mi starsznie brakowac.
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
ganga

Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 21 Localisation: US
|
Posté le: Ven Avr 13, 2007 7:48 pm Sujet du message: |
|
|
Elka, to moze jeszcze jakis pub otworzysz w Burgii? _________________ jedno zdziwienie dziennie - niweczy chandre nieodmiennie
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
agatka

Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 251 Localisation: prowansalskie miasteczko
|
Posté le: Ven Avr 13, 2007 8:12 pm Sujet du message: |
|
|
ela pubu czy cydra bedzie ci brakowac?
a u mbie dzis rolada na zimno.
nadziana duzym kawalkiem boczku i ziolami.
piekna w przekroju...smaczna jak diabli.
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
kamysia

Inscrit le: 09 Avr 2007 Messages: 501
|
Posté le: Sam Avr 14, 2007 10:26 am Sujet du message: |
|
|
[quote="Elka&Louis"]Sprzataja po kolacji, ale nigdy mama nic nie gotowala u mnie w domu [/quote]
Moja mama woli nie ryzykowac, bo ja i gotowanie, delikatnie mowiac... nie idziemy w parze
Nie lubie kuchni i nie lubie gotowac. Za to mama zaserwuje nam dzisiaj zapiekanke z makaronu i ryby  _________________ Kamila
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
rudzielec
Inscrit le: 11 Avr 2007 Messages: 262
|
Posté le: Sam Avr 14, 2007 12:11 pm Sujet du message: |
|
|
u nas dzisiaj tez makaron ale z patelni... brokuly, szyneczka, pieczarki, czerwona cebulka, ser i smietana... Pyszne bylo- talerze prawie wylizalismy...
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
|
|
Vous ne pouvez pas poster de nouveaux sujets dans ce forum Vous ne pouvez pas répondre aux sujets dans ce forum Vous ne pouvez pas éditer vos messages dans ce forum Vous ne pouvez pas supprimer vos messages dans ce forum Vous ne pouvez pas voter dans les sondages de ce forum
|
|
|