| |
| Accueil
|
Photos
|
Forum
|
Chat
|
Rechercher
|
Membres
|
S'enregistrer
|
Annuaire
|
Profil
|
Se connecter pour vérifier ses messages privés
|
Connexion
|
?? |
 |
Pologne : Géographie, Histoire,
Carte de Pologne,
Quiz, Littérature : Gombrowicz, Lem, Milosz, Mrozek,
Szymborska, Cinéma : Kieslowski, Polanski,
Pawlikowski, Géographie : Varsovie, Cracovie, Gdansk, Tarnow, Tatras, Torun, Mazurie, Histoire : 11 nov. 1918, 1939-44, Enigma,
1944 Soulèvement de Varsovie,
Auschwitz-Birkenau, 1981 Etat d'urgence, Société : Minorités nationales,
Immobilier, Femmes et travail,
Rawa Blues Festival,
Adresses polonaises France : Administration, Alimentation, Associations, Avocats, Culte, Culture et éducation, Médecins, Traducteurs, Belgique : Administration, Associations, Culture et éducation, Culte, Suisse : Administration, Associations, Culture et éducation, Culte Annuaire des sites : Pologne, liens utiles, Villes, régions polonaises, Associations polonaises, Culture, médias polonais, Polonia dans le monde, Tourisme, hôtellerie,Rechercher un site, Ajouter un site |
|
|
|
|
|
|
|
| Auteur |
Message |
rudzielec
Inscrit le: 11 Avr 2007 Messages: 262
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 1:26 pm Sujet du message: |
|
|
Elka ale Jaskier nie ma nic do dzieci... Pisala przeciez ze prawo dziecka to jej pasja. Dobija ja siedzenie w domu i perspektywa pracy w domu!
Jaskier milczenie tez do niczego nie prowadzi. Porozmawiac i tak musicie! Od was zalezy jaki bedzie skutek tej rozmowy... Trzymam kciuki- musicie zadecydowac, woz albo przewoz ale wiedziec na czym sie stoi trzeba!
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
magdka
Inscrit le: 05 Mai 2007 Messages: 15
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 1:28 pm Sujet du message: |
|
|
Jaskier, przykro mi!
powiem ci, ze czasami podobnie sie czuje, tez mam wrazenie, ze nikt nie docenia tego co robie, tomek realizuje sie w pracy, a ja nie mam nawet czasu, zeby przeczytac dobra ksiazke.Tez czasami mu mowie, ze mam dosc... Albo krzycze.
Jaskier, mowie to po to, zebys wiedziala, ze czesc z nas przechodzi takie doly...
Ja poki co na prace sie nie zdecydowalam, chociaz czasami baaaaaaardzo chcialabym.
Ale chce cie zachecic, zebys to wszystko sobie przemyslala, dala wam szanse. Byc moze to wszystko wynika z niedomowienia. Praca, wykonczenie domu zabiera wam mnostwo czasu, i nie macie juz kiedy z soba porozmawiac.
Jaskier, poszukaj jakies ciekawej pracy (kurcze, z takimi kwalifikacjami!!), i urywaj sie z domu jak tylko mozesz! Zostaw malego z mezem, i idz na kawe, do sklepu, albo na spacer. To dobrze robi, wiem cos o tym
A najlepiej wyjedz na weekend, wtedy doceni ile pracy na co dzien to wszystko cie kosztuje...
Trzymam kciuki!!
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
Gosia94
Inscrit le: 11 Avr 2007 Messages: 59
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 1:32 pm Sujet du message: |
|
|
Elka, jaskier pisala ze pracowala z dziecmi i to ja pasjonuje wiec mysle, ze zajmowac dziecmi sie lubi, nie bylaby juz taka opiekunka z przymusu... zaraz wyjda nam z tego ciekawe historie....
Jaskier, wydaje mi sie ze potrzebujesz troche czasu, ale tak jak pisza dziewczyny, nie czasu w domu, w tym samym srodowisku, ale czasu przy jakims nowym zajeciu, najlepiej pracy. Byc moze pozwoli ci to spojrzec na sytuacje nowej perspektywy. Mezowi tez na pewno taka zmiana da troche do myslenia i moze uda sie wam odbic na nowo ...
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
Elka&Louis
Inscrit le: 12 Avr 2007 Messages: 60
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 1:50 pm Sujet du message: |
|
|
Tylko byla mowa o zajmowaniu sie dziecmi w domu, a perspektywa pracy w domu, chyba dobija, odbiega od oczekiwan Jaskier?
Zreszta, nawet na ratowanie zwiazku, mam nieco inne poglady - dwoje musi chciec.
I nie wierze w ratowanie za pomoca forow internetowych, samotnych wyjazdow. Lepiej chyba zrobic cos we dwoje. Znalezc nawet dobra opieke dla dziecka i spedzic czas we dwoje. Na rozmowach. Jesli dwoje chce, to zawsze mozna.
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
jaskier
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 49
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 1:51 pm Sujet du message: |
|
|
Najbardziej boli wlasnie to niedocenienie, wydawalo mi sie, ze daje z siebie wszystko; przebywanie z dziecmi wcale mi nie przeszkadza, chcialam zostac z synkiem w domu przez pierwsze lata, stad pomysl na ass. mat., wydawalo mi sie, ze super! lubie to, naprawde! i wcale ni bylabym z przymusu, obecnosc dzieci dodaje mi zawsze energii, optymizmu ... ech, nie potrafie zebrac mysli, slonce wyszlo, moze cos mnie oswieci
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
kamysia

Inscrit le: 09 Avr 2007 Messages: 501
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 2:05 pm Sujet du message: |
|
|
Podpisze sie pod postami Mati i Elki. W stanie ducha w jakim jestes w tej chwili zamykanie sie z malutkimi dziecmi przez caly dzien w domu jeszcze bardziej Cie pograzy w poczuciu, ze "glupiejesz" (pozwolisz, ze nazwe to po imieniu).
Nie pisze, ze gdybys czula sie w domu spelniona i zadowolona z tego co robisz, to praca opiekunki bylaby przez Ciebie wykonywana perfekcyjnie, ale w TEJ sytuacji i w TAKIM dole w jaki weszlas, siedzenie w domu nie jest, moim zdaniem, najlepszym rozwiazaniem.
Nawet jak za kilka miesiecy bedziesz chciala szukac innej pracy, dzieci, ktorymi bedziesz sie zajmowac okaza sie przeszkoda, bo za praca trzeba pochodzic, a co zrobisz z dziecmi?
Nawet jak nie jestes przebojowa, to o jakas prace mozesz zaczac sie starac, przynajmniej probowac. Twoim atutem jest bardzo dobra znajomosc jezyka!
Nie czekaj do wrzesnia na dzieci. Zacznij od jutra.
Dziewczyny podpowiedza Tobie od czego zaczac (niestety ja sie na tym zupelnie nie znam). Pisz CV, pisz list motywacyjny, przejdz sie po interimach i wyjdz do ludzi.
Samo to, ze zaczniesz cos ze soba robic, ze wyjdziesz z domu, ze bedziesz musiala pomyslec o sobie, poprawi Twoj nastroj.
A jak nie mozesz zaczac od jutra, to przynajmniej idz do biblioteki na 1,5 godziny (w kinach chyba nic ciekawego akurat nie ma, bo sama szukalam przed chwila dla siebie).
Zostaw na razie meza z malym, organizowanie wspolnych wypadow zostaw na pozniej, kiedy sama dojdziesz ze soba do ladu. To akurat pisze z wlasnego doswiadczenia... kiedy wpadam w dol i nie mam ochoty paszczy otwierac do Franusia, to wspolne wyjscia skonczyly by sie niemilym zgrzytem i klotnia. _________________ Kamila
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
kamysia

Inscrit le: 09 Avr 2007 Messages: 501
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 2:14 pm Sujet du message: |
|
|
A poczucie niedocenienia nie jest mi rowniez obce Po tych dwoch dlugich week-endach mieszkanie wyglada jakby przeszedl przez nie huragan Kurz mozna ze wszystkiego scierac palcami, no bo przeciez jutro sam zniknie w magiczny sposob.
Gdybym nie poprosila Franusia o odkurzenie, nawet do glowy by mu nie przyszlo, ze nalezy to zrobic (toz to wykorzystywanie i praca zupelnie nie dla faceta!!!).
Ale nic to! Kiedys sie za to odwdziecze  _________________ Kamila
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
waga
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 61
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 2:25 pm Sujet du message: |
|
|
[quote="Elka&Louis"]
Ale jest roznica, miedzy musiec i czerpac satysfakcje z tego co sie robi, wykonywac swoje zadania z poczuciem, ze robi sie cos wartosciowego., szanowac swoje zajecie, a robic cos tylko dlatego, ze sie musi. [/quote]
niestety nie zawsze ma sie satysfakcje z pracy ale jak nie ma innego wyboru ......
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
waga
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 61
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 2:26 pm Sujet du message: |
|
|
[quote="jaskier"], wydawalo mi sie, ze daje z siebie wszystko; i [/quote]
moze wlasnie za duzo dawalas z siebie
[quote="Elka&Louis"]
Zreszta, nawet na ratowanie zwiazku, mam nieco inne poglady - dwoje musi chciec.
I nie wierze w ratowanie za pomoca forow internetowych, samotnych wyjazdow. .[/quote]
Elka na razie ona musi wyjsc z dola, on sie do niej nie odzywa, nie ma co nalegac, potrzeba im troche czasu
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
szafir
Inscrit le: 08 Mai 2007 Messages: 3
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 3:23 pm Sujet du message: |
|
|
Jaskier. Bylam w siodmym miesiacu ciazy gdy zdecydowalam sie spedzic weekend nie informujac mojego meza dokad sie udaje. Pojechalam do takiej tutejszej znajomej wwieku mojej mamy. Spedzilam wspaniale dwa dni i zdalam sobie sprawe, ze troche mi brakuje meza, ale ze podjelam bardzo dobra decyzje. A on sie wtedy zastanawial gdzie jestem i tez przemyslal wiele spraw.
Uwazam, ze taka przerwa od siebie moze byc dobra. Byle nie byla zbyt dluga. Gdy wrocilam, przeprowadzilismy rzeczowa dyskusje i sporo rzeczy sie wyjasnilo.
Sama pracuje na kursach, wychodze z domu po poludniu, pracuje w zawodzie i jestem z tego bardzo zadowolona. A moze sprobuj w jakis stowarzyszeniach, moze praca chociaz na pol etatu? Pracowalas w Polsce zanim tu przyjechalas (tak jak ja) i sprobuj to utrzymac.
Trzymam mocno kciuki! Sprobuj jeszcze powalczyc o wasz zwiazek!
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
saszka
Inscrit le: 23 Mai 2005 Messages: 11
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 10:35 pm Sujet du message: |
|
|
Jaskier, tez przez to przechodzilam.
Nie lam sie, bo sie jeszcze odmieni na lepsze, ale tak jak pisza dziewczyny, duzo zalezy od Ciebie.
A poczucie niedocenienia przezywam b. czesto, w tej chwili widze, jak bardzo nie docenia mojej pracy moj 16 letni syn. Szkoda, bo to, ze jestem w domu, jest tez wynikiem decyzji podjetej kiedys, a ktora dotyczyla wlasnie jego
I choc to mnie boli, to jednak z czasem nauczylam sie cenic sama siebie i jest mi duzo latwiej.
Powodzenia.
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
waga
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 61
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 11:13 pm Sujet du message: |
|
|
[quote="saszka"]J
w tej chwili widze, jak bardzo nie docenia mojej pracy moj 16 letni syn.
[/quote]
Saszka zapisalabym to na konto "skokow hormonalnych ... wiem cos o tym ...
i potrafia tak zrobic zeby zabolalo, czasu potrzeba
masz 100 % racje, najpierw trzeba cenic samego siebie a potem nauczyc innych
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
jaskier
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 49
|
Posté le: Mer Mai 09, 2007 7:13 am Sujet du message: |
|
|
Dziewczyny, naprawde nie spodziewalam sie takiego odzewu! bardzo wam dziekuje nie szukalam rozwiazania problemu na forum, ale mozliwosci wyrzucenia z siebie zalu, troszke wsparcia na duchu. Otrzymalam znacznie wiecej dobrze jest spojrzec na swoj problem z punktu widzenia innych, porownac doswiadczenia, reakcje ...
A teraz sprawozdanie: wczoraj wieczorem dopadlam meza w wannie (nie mogl zwiac hi, hi) i przeprosilam go za ostre slowa (ktos musi pierwszy, nie?). Rozchmurzyl sie od razu i potem juz poszlo gladko. Sam przyznal, ze chcial mi dopiec mowiac, ze niewiele robie A tak naprawde podobno jest ze mnie bardzo dumny Jest co ratowac miedzy nami, mysle, ze wlasnie z powodu wielkiej bliskosci nawet najmniejsza krytyka staje sie nie do zniesienia. Tak chyba jest z nami.
W kzdym razie wojna zazegnana A co z reszta, zobaczymy powoli. Kamila, biblioteka to XXXX pomysl, praca poza domem niekoniecznie, bo ja nie zostawie malego z niania. Wole byc ass. mat. i zajmowac sie domem, ogrodem, tlumaczeniami. To jest przemyslana decyzja. Wystarzcy mi oderwac sie od domu raz na jakis czas, a tu przyznaje racje Eli, najchetniej spedzalabym ten czas w towarzystwie meza! Nadszedl czas, oboje jestesmy co do tego zgodni.
Wszystkim wam bardzo, bardzo dziekuje, naprawde mi wasz odzew pomogl
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
jaskier
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 49
|
Posté le: Mer Mai 09, 2007 7:14 am Sujet du message: |
|
|
acha, maz mi powiedzial "nie pij wiecej piwa", chyba mial racje, co?
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
agatka

Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 251 Localisation: prowansalskie miasteczko
|
Posté le: Mer Mai 09, 2007 7:21 am Sujet du message: |
|
|
tak sobie pomyslalam ze jak swiat swiatem to kazdy facet ma z tym problem..z docenianiem wlasnej zony...moze dlatego ze wraca zmeczony z pracy i wydaje mu sie ze samo sie wszytko w domu zrobilo..nie??
a moje nastolatki w domu robia rozne rzeczy dosc czesto...i niech tylko sprobuja pisnac ze praca w domu to ,,nic,,
acha moj maz jest ,,wyjatkiem,,
jaskier zycze wam zebyscie duzo rozmawiali..nawet w wannie;)...i kwiatow i kawy do lozka;)
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
|
|
Vous ne pouvez pas poster de nouveaux sujets dans ce forum Vous ne pouvez pas répondre aux sujets dans ce forum Vous ne pouvez pas éditer vos messages dans ce forum Vous ne pouvez pas supprimer vos messages dans ce forum Vous ne pouvez pas voter dans les sondages de ce forum
|
|
|