| |
| Accueil
|
Photos
|
Forum
|
Chat
|
Rechercher
|
Membres
|
S'enregistrer
|
Annuaire
|
Profil
|
Se connecter pour vérifier ses messages privés
|
Connexion
|
?? |
 |
Pologne : Géographie, Histoire,
Carte de Pologne,
Quiz, Littérature : Gombrowicz, Lem, Milosz, Mrozek,
Szymborska, Cinéma : Kieslowski, Polanski,
Pawlikowski, Géographie : Varsovie, Cracovie, Gdansk, Tarnow, Tatras, Torun, Mazurie, Histoire : 11 nov. 1918, 1939-44, Enigma,
1944 Soulèvement de Varsovie,
Auschwitz-Birkenau, 1981 Etat d'urgence, Société : Minorités nationales,
Immobilier, Femmes et travail,
Rawa Blues Festival,
Adresses polonaises France : Administration, Alimentation, Associations, Avocats, Culte, Culture et éducation, Médecins, Traducteurs, Belgique : Administration, Associations, Culture et éducation, Culte, Suisse : Administration, Associations, Culture et éducation, Culte Annuaire des sites : Pologne, liens utiles, Villes, régions polonaises, Associations polonaises, Culture, médias polonais, Polonia dans le monde, Tourisme, hôtellerie,Rechercher un site, Ajouter un site |
|
|
|
|
|
|
|
| Auteur |
Message |
rudzielec
Inscrit le: 11 Avr 2007 Messages: 262
|
Posté le: Lun Mai 07, 2007 7:03 pm Sujet du message: |
|
|
| oooooooooo to fajnie- opowiem jej... dzieki
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
kamysia

Inscrit le: 09 Avr 2007 Messages: 536
|
Posté le: Lun Mai 07, 2007 11:01 pm Sujet du message: |
|
|
Wkladek nie uzywalam przy zadnym potworku. Nie byly mi do niczego potrzebne.
Piersi niestety nie pamietam czy byly miekkie na poczatku karmienia ale na pewno wielkosci nie zmienily (jedynie przy nawale w trzeciej dobie ).
Czulam tylko jak ktores robilo sie glodne, bo zaraz zaczynaly mnie niesamowicie bolec piersi, ale zadnych naplywow mleka nigdy inaczej nie odczuwalam. _________________ Kamila
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
mysza09
Inscrit le: 30 Avr 2007 Messages: 6 Localisation: plaisir
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 8:10 am Sujet du message: |
|
|
nie jestem najlepszym doradca jesli chodzi o karmienie bo karmilam tylko 2 miesiace,potem mleko sie skonczylo i juz,mimo cudownych sposobow na zwiekszenie laktacji.a wina byl stres(wtedy zylam w wielkim stresie spowodowanym sytuacja zyciowa).wiec jedna rada-nie stresowac sie!!trzeba przystawiac dziecko jak najczesciej i zdrowo sie odzywiac.a to ze dziecko dostalo pare butli w szpitalu to nie szkodzi.wkladek tez nigdy nie potrzebowalam i biust nie urosl mi 3 rozmiary( )a dziecko przez te dwa miechy jadlo i roslo zdrowo,zreszta Graces moze wam opowiedziec  _________________ [url=http://lilypie.com][img]http://b3.lilypie.com/DChBp1/.png[/img][/url]
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
graces
Inscrit le: 23 Avr 2007 Messages: 42
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 10:11 am Sujet du message: |
|
|
prawde Mysza mowi, bylam swiadkiem  
dziewczyny piszcie jak najwiecej o karmieniu i co robic zeby karmic jak najdluzej bo mnie to teraz baaaaaardzo interesuje
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
mysza09
Inscrit le: 30 Avr 2007 Messages: 6 Localisation: plaisir
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 10:41 am Sujet du message: |
|
|
chyba jedyne co mozna zrobic zeby karmienie sie powiodlo to czesto przystawiac dziecko do piersi,jesc zdrowo(i wcale nie za dwoje) duzo pic i nie denerwowac sie.i nie zrazeac sie na poczatku bo karmienie wcale nie jest takie proste jak sie wydaje,nie zrazac sie pekajacymi sutkami itd..ale Cie zachecilam Grace co??
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
rudzielec
Inscrit le: 11 Avr 2007 Messages: 262
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 12:39 pm Sujet du message: |
|
|
| to ja chyba mialam szczescie bo nie mialam wiekszych problemow z karmieniem. Biust tez mi znaczaco nie urosl ale wkladek zuzywalam bardzo duzo bo jak tylko zblizala sie pora karmienia z piersi robily sie bolace kamienie i mleko kapalo niemozebnie. Tak bylo przez ponad 2 m-ce- mala nie musiala nawet ciagnac cycka bo mleko lecialo samo i stad moja teoria- nawaly sie skonczyly, malej nie chcialo sie za bardzo meczyc ciagajac wiec mleka zaczelo braknac...
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
Moniazbb
Inscrit le: 08 Mai 2007 Messages: 5
|
Posté le: Mar Mai 08, 2007 10:23 pm Sujet du message: |
|
|
Ja mam pytanie odwrotne do pytania rudzielca.
Jak przestac karmic ?
Tzn jak odstawic dwuletniego ssaka, ktory cyca potrzebuje przed zasnieciem, na pobudke i w ciagu dnia jak ma ochote na przytulanko.
Dodam ze gdy mnie nie ma to sie bez cyca obchodzi i nawet zasnie bez problemu. Ale jak jestem to nie przepusci. A problem w tym ze prawie zawsze jestem.
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
jaskier
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 49
|
Posté le: Mer Mai 09, 2007 1:01 pm Sujet du message: |
|
|
ja sie do ciebie monia przylaczam, moj maly tez jeszcze ciagnie, co prawda tylko przed snem, ale zawsze; no a mi z tym wygodnie, bo to go uspokaja i zasypia bez problemu a jak przestac? chyba najlepiej znalezc cos zamiast, cos , z czego mozna zrobic rytual uspokajajacy, moze lagodna muzyke, moze czytanie ksiazeczki, moze zabawy z paluszkami? no i przemowic facetowi do rozumu, 2 lata (moj ma 20 miesiecy, a wiec prawie tez) to wiek, w ktorym dziecko rozumie bardzo duzo no i w ktorym trzeba to zrobic od razu, krotkie ciecie - to moja opinia, tak zrobilam ze starszym dzieckiem, kiedy mialo dwa lata, powiedzialam, ze koniec, nie ma mleka i juz! udalo sie od razu, no, ale dzieci sa rozne ...
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
jaskier
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 49
|
Posté le: Mer Mai 09, 2007 1:07 pm Sujet du message: |
|
|
a co do butli w pierwszych dniach: przy pierwszym dziecku mialam ospe w czasie porodu, wiec przez tydzien mialam zakaz zblizania sie do dziecka, nie bylo tez mowy o dawaniu mu mojego pokarmu! po tygodniu zaczelam go karmic (mleko caly czas sciagalam) i nie bylo problemu! Leo natomiast byl bardzo trudnym "ssakiem", denerwowal sie, naprezal, plakal, ciagna raczej nieumiejetnie, sa i takie maluchy! teraz wiem czemu, straszny z niego zarlok i pewnie nie lecialo dosc szybko w chwilach naprawde kryzysowych kladlam sie przy nim i ciagnal kiedy chcial i jak dlugo chcial, skutek jest taki, ze ciagnie do dzisiaj :-/
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
kamysia

Inscrit le: 09 Avr 2007 Messages: 536
|
Posté le: Mer Mai 09, 2007 1:35 pm Sujet du message: |
|
|
U mnie argumentem bylo to, ze Piotrus tak mnie pogryzl, ze nie bylam w stanie karmic dodatkowo Tyldy. Pokazalam jej jak boli cycus, ktory byl pogryziony i krwawiacy i zrozumiala natychmiast, ze wiecej cycusia juz nie bedzie.
Ale to byl po prostu zbieg okolicznosci
Tuske-wampira odstawilam 4 miesiace pozniej bez zadnego problemu z dnia na dzien tyle, ze on byl wtedy jeszcze malutki i niezbyt swiadomy
Chyba najpierw skonczylabym z karmieniem w dzien, pozniej z porannym cycusiem, ktory mozna zastapic ciekawszymi chrupkami, owocami, jogurtem, cacao w slicznym nowym kubku, a dopiero na koniec zostawilabym wieczorne karmienie.
Wiem, ze to latwo powiedziec i napisac, ale jesli jestes na to zdecydowana, to i tak kiedys bedziesz musiala wprowadzic ten plan w zycie.
Wydaje mi sie, ze nie ma sposobu na ominiecie tesknoty za cycusiem, ale kiedys i tak trzeba powiedziec "STOP!". _________________ Kamila
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
magdka
Inscrit le: 05 Mai 2007 Messages: 15
|
Posté le: Mer Mai 09, 2007 4:50 pm Sujet du message: |
|
|
dla mnie to goracy temat, bo dwa tygodnie temu odstawilam kajke.
po prostu powiedzialam jej, ze juz wiecej nie dostanie cycusia i juz. oczywiscie byly awantury i byl placz, ale tylko dwa dni.
przez dwie noce tomek jak usypial i wstawal do niej w nocy (powiem, ze kajka przez kilka miesiecy budzila sie w nocy bardzo czesto na cycusia, a wlasciwie sprawdzala czy jestem)
poszlo gladko i szybko. dwa dni byly ciezkie, potem juz bylo ok.
pamietam, ze z jak odstawialam kube, to tez dwa dni byly tylko ciezkie.
najtrudniejsze jest chyba podjecie decyzji, ze to JUZ!
ja sama musialam sobie dac czas, musialam zapomniec o takiej formie przytulania, bo ja uwielbiam karmic! dla mnie sa to jedne z najpiekniejszych chwil z takim maluchem. sama chodzilam smutna, a jak ona do mnie podchodzila, to mi sie plakac chcialo...
odstawilam kajule, bo uwazam, ze juz jest duza (15 i pol miesiaca), i wydaje mi sie, ze im pozniej, tym trudniej...
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
Moniazbb
Inscrit le: 08 Mai 2007 Messages: 5
|
Posté le: Mer Mai 09, 2007 5:36 pm Sujet du message: |
|
|
No to widze ze musze byc twarda. Co latwa rzecza nie bedzie gdy on wola tete i placze rzewnymi lzami. Wydaje mi sie ze gdybym wychodzila do pracy to by bylo latwiej, a tak jak mnie widzi caly dzien "pod reka" to nie bedzie latwo.
W ciagu dnia juz jakos sobie z tym radze bo go zajuje czym innym. Gorzej bedzie z rannym cycem bo Tomek sie budzi kolo 6 lub 7 i potem zasypial jeszcze razem ze mna przy cycu i tak sobie spalismy do 8 lub 9. Ciezko bedzie wstac rano o 6 zeby mu zrobic sniadanko.
A najgorzej chyba bedzie z wieczornym zasypianiem.
NO ale zobaczymy.
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
Danka
Inscrit le: 19 Avr 2007 Messages: 34 Localisation: Plaisir
|
Posté le: Mer Mai 09, 2007 5:55 pm Sujet du message: |
|
|
Ja nic tu nie doradze..Moja mala sama zrezygnowala z cycusia
Ja oczywiscie chcialam ja jeszcze karmic..
Miala 10 miesiecy jak na widok mojego cycusia zaczela krecic glowka,ze nie chce
I od tamtej pory przesypia cale nocki, bo niestety przez te 10 miesiecy budzila sie regularnie na jedzonko..
Zycze Ci wytrwalosci..
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
magdka
Inscrit le: 05 Mai 2007 Messages: 15
|
Posté le: Mer Mai 09, 2007 6:16 pm Sujet du message: |
|
|
Monia: No to widze ze musze byc twarda
musisz! musisz byc bardzo konsekwentna! To bardzo wazne!
Monia: Co latwa rzecza nie bedzie gdy on wola tete i placze rzewnymi lzami.
dzieci sa dobrymi aktorami. Moja Kajke wysle chyba do szkoly aktorskiej.
Monia: Gorzej bedzie z rannym cycem bo Tomek sie budzi kolo 6 lub 7 i potem zasypial jeszcze razem ze mna przy cycu i tak sobie spalismy do 8 lub 9. Ciezko bedzie wstac rano o 6 zeby mu zrobic sniadanko.
wiem cos o tym. ja ja tez tak przetrzymywalam przy cycusiu. ale powiem ci, ze nie jest najgorzej. wcale tak wczesnie nie wstaje. po prostu spi spokojniej.
Monia: A najgorzej chyba bedzie z wieczornym zasypianiem.
Monia, bedzie dobrze, tylko nie poddawaj sie. Ja tez musialam byc wtedy w domu, ale nie bylo zle. Uwierz mi!
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
Marta_pn
Inscrit le: 10 Avr 2007 Messages: 176
|
Posté le: Mer Mai 09, 2007 8:03 pm Sujet du message: |
|
|
Monia, porannego cycusia zamien na butle mleka i idzcie razem spac dalej
(przyznam sie ze ja w swoim lenistwie szykuje wieczorem butle z mlecznym proszkiem i termos z ciepla woda, rano tylko mieszam (przynajmnej po schodach na spiaco nie biegam) i spimy slodko cala trojka jeszcze srednio godzine tak, tak, potwora sie budzi na poranne mleczko kolo 6 rano i juz tez zastanawiam sie jak ja od tego odzwyczaic )
|
|
| Revenir en haut |
|
 |
|
|
Vous ne pouvez pas poster de nouveaux sujets dans ce forum Vous ne pouvez pas répondre aux sujets dans ce forum Vous ne pouvez pas éditer vos messages dans ce forum Vous ne pouvez pas supprimer vos messages dans ce forum Vous ne pouvez pas voter dans les sondages de ce forum
|
|
|